czwartek, 5 lipca 2012

Rozwiąż dylemat

Pogoda sprzyja tematom lekkim, łatwym i przyjemnym. Dlatego też zabrałam się w końcu za te lekkie i przyjemne tematy, do jakich "opracowania" po przyjacielsku zobowiązało mnie kilka miłych mi dusz. 11 pytań typu "albo-albo". I niby to takie proste a czasem człek nie wie co odpowiedzieć, bo z dwóch opcji najchętniej wybrałby tę trzecią. Stąd też moje odpowiedzi często są wykrętne. Wykręcam się sianem tudzież kota wykręcam ogonem.

A zatem:


Kawa czy herbata? 

Kawa przed śniadaniem, herbata do śniadania.

Kolor czy french? 

Jeśli już w ogóle coś, to kolor. French - za dużo ceregieli.

Długie czy krótkie?

Hmmm, nie wiem co ale obstawiam krótkie.

Ranny ptaszek czy nocny marek?

Zdecydowanie ranny ptaszek.

Małżeństwo czy konkubinat?

Małżeństwo.

Piękny czy bogaty?

Najlepiej mieszany.

Sztuczne czy naturalne?

Naturalne, ale takie np. sztuczne zęby na starość - jak znalazł ;)

Wanna czy prysznic?

Prysznic. Biorę go nawet w wannie ;).

Stringi czy gacie?

Oby nie stringi! Sznurek w d... mnie irytuje. Tak samo nie uznaję klapek japonek.

Truskawki czy czereśnie?

Jako typowy czereśniak - wiadomo - czereśnie.

Czarne czy białe?

Biało-czarne ;)




Choleryk czy flegmatyk?

Aż by się chciało rzec - o cholera, nie wiem. Chyba sangwinik ;-).

Ranny ptaszek czy nocna mara?

Jak wyżej - ranny ptaszek.

Srebro czy złoto?

Srebro.

Piżama czy koszulka nocna?

Piżama. Spanie w koszulce jest niewygodne bo się ściąga, podgina i marszczy.

Fast food czy wyszukany obiad?

Zdecydowanie obiad choć i fast-foodem nie rzucę w ścianę jak głód dokuczy...

Woda czy cola?

Woda. Bez niej nie istnieję. Z kolei może dla mnie nie istnieć wspomniana cola.

Kino akcji czy komedia romantyczna?

Komedia romantyczna z akcją.

Chipsy ziemniaczane czy owocowe?

Najlepiej żadne, ale jeśli już jakieś to ziemniaczane.

Śpiew cicho pod prysznicem czy głośno na forum?

Cicho czy głośno, byle nie na forum, bo się wstydzę.

Codzienne bieganie po sklepach czy zakup w pierwszym lepszym?

W pierwszym lepszym. Coraz częściej w internecie.

Wypoczynek aktywnie czy plackiem na 4 literach?

Spośród 14 dni - 12 aktywnie a 2 plackiem na 4 literach - byle nie w pełnym słońcu. 



U mężczyzny - zarost czy świeżo ogolona twarz?

Zarost, ale nie taki do klaty jaki swego czasu miał Em.

Wino białe czy czerwone?

Bez znaczenia. I tak wolę piwo ;-).

Kuchnia włoska czy chińska?

Zanim wybrałabym jedną umarłabym z głodu jak osiołek przy żłóbku z siankiem i owieskiem.

Tydzień w Tunezji czy w Wietnamie?

Byle gdzie aby jechać...

Długa kąpiel czy szybki prysznic?

Jak już pisałam - prysznic nawet w wannie. Nie cierpię łazienkowych polegiwań w wannie.

Bieganie czy joga?

Joga, choć nigdy nie uprawiałam. Bieganie mnie stresuje.

Tu i teraz czy jutro?

Nieszczęśliwie mam tak, że jednak jutro... Myślami wybiegam w przód, martwię się, planuję itp. Czasem zapominam, że to jeszcze dziś a nie już jutro... Przykra przypadłość.

Wielka kłótnia czy cichy foch?

Foch. Kłótni się boję i kłócić się tak naprawdę nie umiem - zwłaszcza po angielsku ;-).

Wakacje w jednym miejscu w hotelu all inclusive czy na motorze i przed siebie?

Jestem dość zmęczoną matką Polką, która nie pamięta wakacji ani nawet weekendu z opcją "odpoczynek", więc na tym etapie życia wybrałabym chyba jednak hotel all inclusive. Motor i tak często mam w tyłku latając za synalkami ;-).

Szpilki czy balerinki?

Szpilki, choć nie chadzam w nich często ;-). Balerinki nigdy nie zawładnęły moim sercem a jedyne, które mam obcierają mi pięty, o! Lubię koturny (byle nie wysokości pustaka).

Weekend z teściową czy praca w nadgodzinach?

Jasne, że z teściową! Nie mogę się doczekać kiedy ją poznam w realu. I wiem, że ona ma tak samo :-).


* * * * *


A ja mam dla Was takie oto drobne i lekkie dylematy do roztrzęsienia:


1. Pająk czy szczur? ;-)
2. Prawo czy medycyna? ;-)
3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-)
4. Jogurt czy serek homo? ;-)
5. Małe miasto czy duża wieś? ;-)
6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-)
7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-)
8. Sygnet czy łańcuch? ;-)
9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-)
10. Basen czy aerobik? ;-)
12. Wybierać czy być wybraną? ;-)

Hmmm, i co? Skoro ja byłam wybrana to też mam wybrać? Ale kogo? A może ten kogo wybiorę nie zechce być wybranym i na odwrót?

Po sprawiedliwości wybieram więc wszystkich :-).

Każdy kto tylko mi nie odmówi - poproszę się określić w komentarzu poniżej bądź w osobnym poście u siebie. Jeśli 11 dylematów to za wiele to proszę chociaż rozwiązać konflikt szczura z pająkiem, bo nie chcę awantur zoologicznych na moim blogu ;-).

I liczę, że poddacie pod dyskusję swoje własne ambaranse - o ile już tego nie zrobiłyście i na więcej nie macie ochoty.

Oddycham z ulgą i publikuję. Kilka dni hodowałam tego posta w roboczych... Może nie wybujał jak dziewanna pod płotem, ale już niech sobie leci w świat, bo inne też czekają na uwolnienie.

PS. Ale parzy, co? (Pytanie retoryczne acz nie dotyczy tych co w Dubaju, Kalkucie, Sialkot i jeszcze paru innych... ;-)).

46 komentarzy:

  1. o proszę. na wszystkie pytania odpowiedziałabym tak samo jak i Ty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. Piątka zatem, Moniko!

      Usuń
  2. To ja odpowiem tutaj, bo poczuwam się :)
    1. Pająk czy szczur? ;-) pająk, zdecydowanie
    2. Prawo czy medycyna? ;-) o matulu, nie wiem, chyba medycyna
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-) okręt
    4. Jogurt czy serek homo? ;-) lubie jedno i drugie tak samo :)
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-) mała wieś :)
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-) wielokropek, chociaż z moją naturą często bywa wykrzyknik :/
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-) prosta
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-) hehehe dobre :) jedno i drugie zle mi się kojarzy ;p
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-) z ludźmi, koniecznie, nie wyobrażam sobie, żebym mogła nie mieć kontaktu z ludźmi
    10. Basen czy aerobik? ;-) aero :)
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-) zdecydowanie wybierać, ja muszę mieć ostatnie zdanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. No niechbyś się nie poczuła ;-).

    No, pani Lilijko, duszo pokrewna - ja tu widzę wiele różnic między nami ha ha. Zgoda w 100 % jedynie w pkt 3 (chociaż w tym punkcie sama mam dylemat...) 5 i 6 ;-). No jeszcze chyba wolę pająka niż szczura. Ale to też nie zawsze ;-). Nie wiem jak się odnieść do punktu 9, ale to już bardziej skomplikowane.

    Mimo wszystko i tak Cię lubię. OOO, co najmniej! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, jakie nam trudne pytania Amishka zapodała. ;-)
    No to ja też od razu się poczuję i odpowiadam:

    1. Pająk czy szczur? ;-) - Pająk. Na samą myśl o szczurze mnie wzdryga... brrr!
    2. Prawo czy medycyna? ;-) - Prawo!
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-) - Samolot :-)
    4. Jogurt czy serek homo? ;-) - Jogurt
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-) - kurcze... ale wymyśliłaś.... chyba jednak małe miasto.... albo duża wieś, no nie wiem! ;-)
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-) - Wielokropek
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-) - pokrętnie, niestety
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-) - :-DDD, jak już muszę wybrać to łańcuch, ale malutki... ;-P
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-) - z ludźmi!
    10. Basen czy aerobik? ;-) - basen
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-) - czasem tak, czasem tak, ale chyba częśćiej być wybraną...

    A tak wracając do moich pytań, jak to możliwe, że wolisz piwo niż wino???!!! ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julito, ja nie wiem jak to możliwe, że wolę piwo. Może lubię bąbelki, może piwo nie jest słodkie a wino bywa? Owszem, są piwa smakowe, ale lubię je mniej a jeśli już to imbirowe - the best! Moja mam zawsze kiedyś robiła własne wino (z wiśni i czerwonych porzeczek, rzadko ale jednak również z jabłek) - więc i wino nie jest mi obce, ale widocznie urodziłam się bliżej beczki z piwem niż gąsiora z winem ;-). Ale jak się spotkamy - nie pogardzę lampką białego lub czerwonego :-).

      Usuń
    2. Jak się spotkamy, to ja w sumie chętnie się z Tobą PIWKA napiję! ;-D

      Usuń
  5. Widzę, że i Ciebie dopadło ^^'
    Ta zabawa krąży i krąży, pytania też się już powtarzają, ale przynajmniej można się czegoś dowiedzieć o sobie. Np. że mamy zupełnie odmienny cykl dobowy ;P

    Pozdrawiam
    tanatoza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mononoke - a miło Cię poznać, a witam serdecznie. Dopadło. Ale takie dopadłości są fajne. Co tam. Są lekkie. A zarazem - jak piszesz, można się dowiedzieć o tym, że dzięki Bogu jesteśmy różnorodni.

      Świat jest mały. I to nie slogan. A świat blogowy ciut mniejszy, więc idąc pokrętnie bądź prostą - i tak na siebie wpadamy ;-). Serdeczności!

      Usuń
    2. No skoro lubisz czytać tak samo, jak pisać, to zapraszam ;)
      A że dzieci ważniejsze wiadomo ;)

      Również miło Cię poznać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. I ja się zabawię :0)
    1. Pająk czy szczur? ;-)zdecydowanie pająk! Na myśl o szczurach robi mi się słabo ;0)
    2. Prawo czy medycyna? ;-)prawo
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-)samolot! Choć marynarze mają takie ładne mundurki :0)
    4. Jogurt czy serek homo? ;-)jogurt
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-)mała wieś ;)
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-)wielokropek...
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-)pokrętnie niestety
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-) ło matko! trza wybrać? ;0) To już wolę łańcuch(szek) ;0)
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-)zależy od sytuacji :0) najlepiej z możliwością wyboru :0)
    10. Basen czy aerobik? ;-)aerobik
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-)już nie pamiętam jak to się robi :0(

    OdpowiedzUsuń
  7. 1.jak już muszę,to pająk...ale najlepiej nic:p
    2.medycyna na lewo:)
    3.samolot z marynarzem
    4.jogurt
    5.małe miasto,najlepiej obrzeża
    6.wielokropek,nadużywam...;)
    7.oj pokrętnie,że hej
    8.o żesz! zawsze ten zestaw kojarzył mi się słabo:P...ale dobra łańcuch
    9.praca samodzielna z ludźmi
    10.aerobik
    11.wybierać,przebierać....pewnie z żalu,że to se ne wrati:p

    super pytania,cmok:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-) Zastanawia mnie tylko, czemu nikt nie wybiera szczura... ;-)

      Usuń
  8. O, o, O - jakie fajne pytania!
    Zdecydowanie najtrudniejsze i najbardziej oryginalne! :)
    Jak zwykle nie zawodzisz kochana Amishko :)
    Więc i ja się skuszę :)
    1. Jeśli mam spotkać obcego to wolę pająka, bo mniejszy... a jeśli miałabym się wziąć za hodowlę, to zdecydowanie szczurka bym wolała niż na przykład tarantulę ;)
    2. Medycyna. Zdecydowanie. Cały czas się dziwię, że nie jestem lekarzem.
    3. Uwielbiam samoloty i uwielbiam latać, ale bardzo chciałabym udać się kiedyś w rejs wielgachnym statkiem :) (Małych łódek się boję - skutek topienia w wieku dziecięcym)
    4. Serek chyba... jogurty mi się przejadły :)
    5. Małe miasto. (niby mieszkam w mieście, a jak na wsi się czuję :)
    6. Wielokropek... Zdecydowanie! :) Często piszę posty na raty i przed opublikowaniem muszę pokasować trochę kropek, bo zawsze za dużo powstawiam! ;)
    7. Pokrętnie. Oj, jak ja lubię zawiłości... :)
    8. Bo nam się te łańcuchy albo sygnety kojarzą albo z mafią albo z dresami. Dlatego żadna nie wie co wybrać ;)
    Ja też nie wiem.
    Ale chyba łańcuch, bo sama więcej mam łańcuchów i wisiorków i korali niż pierdzionków ;)
    9. hmmmmm. Kiedy pracowałam, to siedziałam sama w pokoju i brakowało mi niekiedy kogoś, do kogo mogłabym gębę otworzyć. A kiedy przyszła dziewczyna, którą miałam wyszkolić na moje miejsce, to znowu cały czas gadała i brakowało mi spokoju, żeby się skupić ;) Także nie wiem. Jakiś zdrowy środek :)
    10. Basen.
    11. Lubię mieć głos wyboru. Ale chyba jednak człowiek czuje większą satysfakcję i nobilitację, kiedy sam jest tym wybranym. Więc bycie wybranym!

    PS. Też wolę piwo od wina :) I też najlepiej takie normalne, bezsmakowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bynajmniej wiadomo, czego się napijemy ;-). Poza tym - dziękuję za wyczerpujące replaje ;-). No i - w końcu ktoś obstał przy szczurze. Brawo! Jednak... czego miałam spodziewać się po... Mysce ;-)? He he he.

      Usuń
  9. Ta zabawa omineła mnie, podczas mojej nieobecności ale pytania wyśrubowałaś niezłe. Startuję :
    1. Zdecydowanie pająk, na widok szczura mam pełne pory ;)
    2. Medycyna - zdecydowanie ciekawsza
    3. O kurczaki...chyba okręt...jakbym się nahaftowała, to szybka wymiana na samolot ;)
    4. Zdecydowanie dżogurt
    5. Małe miasto
    6. Wielokropek...jak przystało na kropkę galopkę ;)
    7. Po prostej i nawet po bandzie
    8. Łańcuch
    9. Z ludźmi...koniecznie
    10. Basen i aerobik razem...oby tylko mieć motywacje aby tam dupsko ruszyć
    11. Zodiakalnej wadze ciężko wybierać, więc stanowczo być wybraną

    ...pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytań krążyło sporo Kropko, więc w końcu człek musi wymyślać by się nie powtarzać. Odpowiedź numer 3 bardzo wymowna ha ha ha. Miło poznać znak zodiaku :-).

      Usuń
  10. Też lubię biało-czarne, a sztuczne zęby mnie rozwaliły ;) Komedia romantyczna z akcją... jaką akcją? :P I też, niestety, choruję na "jutro".
    A na Twoje dylematy może odpowiem u siebie na blogu - tak, dla zmiany tematu, żeby nie pisać tylko o siatkówce i kosmetykach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to jaką akcją Ano? Chyba wiadomo ;-). No i czekam na Twój wpis bo zaglądam do Ciebie i cosik nic nowego nie widzę!

      Usuń
    2. W tym momencie mogę napisać to samo: zaglądam (no dobrze, miałam jakieś 3 tygodnie zaległości w zaglądaniu, ale już jestem, już nadrobiłam zaległości i zabieram się za pisanie:) i cosik nic nowego u Ciebie nie widzę! A zostawiłam sobie Ciebie na deser, na sam koniec nadrabiania zaległości :) Gdzieżeś zaginęła, Amishko?

      Usuń
  11. pytaniowa grypa na blogach szaleje .... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo, szaleje i owszem. I jak dobre dusze zaproszą - nie można ot tak odmówić... Poza tym - taka zabawa jest całkiem cool. Niby łatwa a im dalej w las tym ciemniej ha ha.

      Usuń
  12. haha no dobra, w ramach akcji "poznaj zanim zobaczysz" ;) i ja się dołączę
    1. Pająk czy szczur? ;-) Pająk i kapeć ;)
    2. Prawo czy medycyna? ;-) Prędzej na prawo niż na lewo, aczkolwiek...
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-) samolot, statkiem już płynęłam, nie mam cierpliwości ;)
    4. Jogurt czy serek homo? ;-) jogurt, byle naturalny
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-) małe miasto, np takie z którego pochodzę
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-) Wielokropka nadużywam w pisaniu, wykrzyknika w życiu ;)
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-)oj prosto, najprościej
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-) łańcuch mi się źle kojarzy z uwiązaniem zwierzaków, chyba bardziej ten mafijny sygnet :D
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-) z ludźmi, pojedynczymi żeby nie przeszkadzali za bardzo ;)
    10. Basen czy aerobik? ;-) nie umiem pływać i nie lubię tresury z tych dwóch - joga :D
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-) wybierać of kors ;)
    i jak tam? ile wiesz? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile wiem? No... całkiem sporo ;-). Wydaje mi się, że jesteś kobietą nie tylko z drugiej strony lustra ale też pełną energii ;-). Nie wiem jak ty przechodzisz przez te lustro i ono ciągle jest całe ;-)

      Usuń
    2. haha no tak, zgadza się. A to moje lustro całkiem elastyczne jest ;) takie co to przepuszcza niezależnie od ciężaru i gabarytów, co dla mnie jest nadzwyczaj istotne ;)

      Usuń
  13. Ty to masz kobieto pomysły :)
    No to dajemy ;)
    1. Pająk czy szczur? ;-) Szczurek w klatce, oswojony, koniecznie szary :)
    2. Prawo czy medycyna? ;-) Prawo, bez skojarzeń z lewo ;)
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-) Pilot - marynarza zbyt długo nie ma w domu :)
    4. Jogurt czy serek homo? ;-) Maślanka (najlepiej mix z jagodami i bananem)
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-) Hehehe :) Małe miasto, najlepiej blisko malutkiej wsi :)
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-) Wielokropek, którego nadużywam :)
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-) Pokrętnie :)
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-) Bleeeeeee....
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-) Jedno i drugie.
    10. Basen czy aerobik? ;-) Gorące źródła ;)
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-) WYBIERAĆ!!!!!! ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOO Sunshine - w końcu postawiłaś na szczura. No! Co do marynarza - mój brat jest oficerem Marynarki Wojennej. Bywa w domu nader często a raczej rzadko wypływa (jeśli już to w łodzi podwodnej... ) - więc marynarz marynarzowi nierówny he he... ;-). Czy pytanie numer 8 jest naprawdę takie trudne ha ha ha, bo rzadko kto ma jednoznaczną odpowiedź. Ja wybieram sygnet - przywykłam bo mój Em nosił po 2 na każdej dłoni. raczej pierściony niż sygnety - srebrne z prawdziwymi kamieniami. Ale ostatnio naszło go na zmiany i nie nosi.

      Gorące źródła... Jejku nawet nie mów o tym w te obecne upały..

      Reszta odp - spoko-loko. ;-)))))

      Usuń
  14. haha, świetne odpowiedzi, choć ja osobiście wczoraj miałam ogromną ochotę założyć stringi!!! :D z miłą chęcią udzielę odpowiedzi na pytania, jutro, wraz z przepisem, dołączę do notki odpowiedzi, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blackberry - super nick! Dziękuję za odwiedzinki :-) i czekam na kontynuację zabawy z Twojej strony :-). Przyznam się, że mam ze 2 pary stringów ale są na dnie szuflady i nie widują mojego tyłka. A może czasem powinny... ;-). Jednak chyba i tak wolę fajne,małe majteczki niż stringi

      Usuń
  15. Sztuczne zęby na starość. No brawo :))
    Ty to praktyczna jesteś.

    W ogóle uśmiechałam się, czytając Twoje odpowiedzi :))

    Amishko, większość pytań odpowiedziałbym podobnie :)

    No ale kawa to lepiej po śniadaniu :) Gdybym już miała wybierać. No albo zamiast śniadania :)))

    Buziaki

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  16. 1. Pająk czy szczur? ;-)
    oj nie lubię cienkich nóżek!
    2. Prawo czy medycyna? ;-)
    medycyna poprawnie
    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-)
    samolot! start jest cudownym przeżyciem
    4. Jogurt czy serek homo? ;-)
    homo wiadomo
    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-)
    jak najmniejsza wieś
    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-)
    hmmm...
    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-)
    zawsze pokrętnie
    8. Sygnet czy łańcuch? ;-)
    sygnet
    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-)
    z samodzielnymi ludźmi
    10. Basen czy aerobik? ;-)
    woda woda
    12. Wybierać czy być wybraną? ;-)
    wybierać...

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, jakoś Cię tu przegapiłam. Przepraszam i witam :-).

      Usuń
  17. 1. Pająk czy szczur? ;-)
    Szczur! Wedle zasady: kochamy wszystko, co ma cztery nogi i mniej. Wszystko inne powinno zniknąć natychmiast (z wyjątkiem pszczół i trzmieli)

    2. Prawo czy medycyna? ;-)
    Medycyna weterynaryjna.

    3. Okręt czy samolot (można przełożyć na marynarz czy pilot)? ;-)
    Okręt do podróży w czasie ;)

    4. Jogurt czy serek homo? ;-)
    Seeereeek :)

    5. Małe miasto czy duża wieś? ;-)
    Mała wieś :)

    6. Wykrzyknik czy wielokropek? ;-)
    Wykrzyknik. Raz, ciach i po bólu.

    7. Po linii prostej czy pokrętnie? ;-)
    Prostej, jeszcze się w głowie zakręci...

    8. Sygnet czy łańcuch? ;-)
    Obroża. Mrrau ;)

    9. Praca z ludźmi czy samodzielnie? ;-)
    Ze zwierzętami?

    10. Basen czy aerobik? ;-)
    Aquaaerobik :D

    12. Wybierać czy być wybraną? ;-)
    Wybierać najczerwieńsze czereśnie na drzewie. Być wybraną do pracy swoich marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj! Zostałaś wkręcona do zabawy "czytajmy na blogu" na http://precious-woman.blogspot.com ! Czekam na Twoje odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przypomniałaś mi tym wpisem, że mam kilka tego rodzaju zobowiązań do odpracowania... ;)
    Pozdrawiam
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  20. Amishko, gdzie jesteś? Tęsknimy!!! :-*

    OdpowiedzUsuń
  21. dość tego wypoczywania czekamy i tęsknimy

    OdpowiedzUsuń
  22. Heloooo!! no jak długo można czekać???;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj...:) rozgoszczę się u Ciebie, Twoja historia o Paryżu..natychmiast opowiedziałam ją swojemu mężowi...i dużo o niej myślałam :)i wiesz....wydałaś mi się taka niedostępna :) cholernie mi się to spodobało :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany... Madeleine - mniemam, że moja niedostępność wynikała bardziej z tego, że siedziałam po przeciwległym kancie stołu, a nie że taka jestem ;-). Pół biedy, że jakkolwiek mnie nie odebrałaś - spodobało Ci się to ;-). A historia z Paryżem - w chwilach życiowej gonitwy wracam do niej z sentymentem...

      Usuń
  24. Moi drodzy! Jestem. I żyję :-). I na pewno w tym tygodniu coś napiszę. Dziękuję Wam za cierpliwość, zaglądanie do mnie i zapytania gdzie jestem. To budujące i bardzo miłe :-)))).

    Ciepło Was pozdrawiam i trzymajcie kciuki bym miała siły, wenę i możliwości napisania od czasu do czasu chociaż czegokolwiek, bo jakoś na wiele się nie zanosi.

    Uściski, bo w gruncie rzeczy stęskniłam się za tym kawałkiem świata o imieniu BLOG i o jego Twórcach - czyli Was!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie Ci w kapeluszu!! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. aaaaa to jeszcze Ci napiszę, że ponieważ potem plotkowałyśmy o urodzinach to ja mam dzień przed Tobą ;) czyli praktycznie razem świętujemy :)))

    OdpowiedzUsuń

Dobre słowo zawsze mile widziane :-).